Magento 2 (obecnie Adobe Commerce) nie jest po prostu "kolejnym systemem CMS". To potężny, złożony framework e-commerce, który w rękach profesjonalistów staje się maszyną do dominacji rynkowej. Jednak przy błędnej konfiguracji zamienia się w studnię bez dna, pochłaniającą budżet i zasoby serwera. Traktowanie go podczas audytu tak samo jak WordPressa czy Shopify to nie tylko błąd - to sabotaż.
Wielokrotnie trafiają do mnie raporty SEO przygotowane przez agencje "od wszystkiego". Właściciel sklepu z milionem produktów czyta w nich porady typu "skróć meta description", podczas gdy jego biznes krwawi przez krytyczne błędy w tabeli url_rewrite, źle skonfigurowany Varnish Cache czy fatalną architekturę Store Views. Prawdziwy audyt Magento 2 to inżynieria wsteczna. Wymaga zrozumienia, jak ten system renderuje bloki, jak zarządza zakresem danych (Scope) i dlaczego domyślna konfiguracja jest niemal zawsze wroga dla Google.
Co różni audyt Magento od audytu zwykłego sklepu?
Podstawową różnicą jest skala i architektura. Sklepy na Magento to zazwyczaj setki tysięcy lub miliony adresów URL. Przy tej skali najmniejszy błąd w logice indeksowania nie powoduje "lekkiego spadku", ale może skutkować całkowitym wyindeksowaniem kluczowych kategorii lub błyskawicznym wyczerpaniem Crawl Budgetu (źródło: Google Search Central), co odcina robotom dostęp do nowych produktów.
Drugim aspektem jest unikalna hierarchia Magento: Global > Website > Store > Store View (źródło: Adobe Commerce User Guide). Audytor, który tego nie rozumie, nie jest w stanie poprawnie zdiagnozować problemów w sprzedaży międzynarodowej (Cross-border). Błąd w ustawieniu atrybutu "Scope" może sprawić, że klient wchodzący na niemiecką wersję językową zobaczy polskie meta tagi lub - co gorsza - ceny w złej walucie, co Googlebot potraktuje jako krytyczną niespójność danych strukturalnych.
Do tego dochodzi warstwa technologiczna. Magento 2 opiera się na ciężkim stacku: RequireJS, KnockoutJS, a w nowszych wersjach GraphQL (szczególnie przy PWA). Taka architektura często negatywnie wpływa na wskaźniki Core Web Vitals, zwłaszcza LCP i FID (źródło: Google Developers/Web Vitals). Standardowe narzędzia crawlingowe często "dławią się" na specyficznym sposobie ładowania skryptów w Magento, dlatego audyt musi weryfikować nie tylko to, co widzi użytkownik, ale też jak kod jest interpretowany przez roboty renderujące Google (WRS).
Kluczowe obszary, które badamy w Magento 2
Nasza analiza wykracza poza banalne sprawdzenie nagłówków H1. Wchodzimy głęboko w konfigurację backendową i strukturę bazy danych - tam, gdzie rodzą się prawdziwe problemy techniczne.
1. Konfiguracja Indeksacji i Layered Navigation (Nawigacja warstwowa)
To najczęstszy zabójca wydajności SEO w Magento. System pozwala tworzyć filtry dla każdego atrybutu (kolor, rozmiar, materiał, seria). Bez precyzyjnej konfiguracji pliku robots.txt oraz ustawień wtyczek (np. Amasty SEO czy Mageplaza), Googlebot wpada w pętlę nieskończonych kombinacji URLi (tzw. Spider Traps). W audycie weryfikujemy, czy strategia kanoniczna (Canonical Tags) jest spójna i czy filtry techniczne są skutecznie odcięte od indeksowania, co pozwala uniknąć problemu duplikacji treści (źródło: Google Search Central/Duplicate content).
2. Wydajność: Varnish Cache i Full Page Cache (FPC)
W świecie Magento optymalizacja obrazków to stanowczo za mało. Kluczem jest poprawna konfiguracja Varnish Cache. Audytujemy, czy mechanizm FPC działa poprawnie, czy nie dochodzi do tzw. "cache miss" na kluczowych podstronach oraz czy bloki dynamiczne (np. spersonalizowane rekomendacje) są ładowane asynchronicznie (AJAX/Private Content), nie "dziurawiąc" statycznego cache'u. Częstym błędem jest sytuacja, w której jeden źle napisany moduł wyłącza cache dla całego serwisu, co drastycznie wydłuża TTFB (Time to First Byte), będący kluczowym czynnikiem rankingowym.
3. SEO International i konfiguracja Store Views
Przy sprzedaży na wiele rynków weryfikujemy poprawność wdrożenia tagów hreflang. W Magento jest to skomplikowane ze względu na możliwość dziedziczenia ustawień. Sprawdzamy, czy przełącznik języka kieruje do właściwego widoku sklepu (Store View) i czy nie występują pętle przekierowań. Analizujemy również problem "Price Scope" - czy Google poprawnie odczytuje walutę dla danego rynku w danych strukturalnych Schema.org. Błędy w tym obszarze są częstym powodem odrzucenia produktów w Google Merchant Center (źródło: Google Merchant Center Help).
4. Struktura URL i Rewrite'y
Tabela url_rewrite w bazie danych Magento ma tendencję do niekontrolowanego rozrostu. Przy zmianach nazw kategorii czy produktów system potrafi generować tysiące przekierowań, często tworząc szkodliwe łańcuchy (Redirect Chains). W ramach audytu analizujemy spójność tej tabeli, weryfikujemy ustawienia "Add Store Code to URLs" oraz sprawdzamy, czy mechanizm generowania przyjaznych linków nie tworzy duplikatów (np. dostępność produktu z poziomu kategorii vs z poziomu root), co jest klasycznym problemem w domyślnej konfiguracji Magento.
Współpraca z Software Housem Magento
Wiemy, że wdrożenie poprawek w Magento to nie jest "pięć minut pracy w panelu". To skomplikowane procesy deploymentu, środowiska testowe (Staging), kompilacja kodu (DI Compile) i deploy statycznych plików. Dlatego nasz audyt piszemy językiem technicznym, w pełni zrozumiałym dla Twoich programistów.
Nie piszemy "zoptymalizuj szybkość". Wskazujemy konkretny blok w pliku XML layoutu, który blokuje renderowanie. Nie piszemy "napraw błędy 404". Dostarczamy gotową mapę przekierowań do wdrożenia bezpośrednio na poziomie serwera (Nginx/Varnish) lub pliku konfiguracyjnego. Szanujemy czas Twojego zespołu deweloperskiego, dostarczając precyzyjne tickety (zadania), a nie ogólnikowe eseje. Mamy doświadczenie w pracy z popularnymi stackami, w tym z Hyvä Theme, PWA Studio czy Vue Storefront.
Dlaczego audyt automatyczny w Magento to strata pieniędzy?
Narzędzia typu "Site Audit" są pomocne, ale ślepe na specyfikę Magento. Automat nie zaloguje się do panelu administracyjnego, by sprawdzić kluczową konfigurację w Stores > Configuration > Web. Automat nie zrozumie też skomplikowanej relacji między produktem konfigurowalnym (Rodzic) a produktami prostymi (Warianty).
Częsty scenariusz: automat zgłasza "Duplicate Content" na stronach wariantów. Audytor bez wiedzy o Magento zaleci ustawienie canonical na każdy wariant. To błąd. W Magento zazwyczaj chcemy indeksować tylko produkt główny (Configurable), a warianty wykluczyć z indeksu, ustawiając ich widoczność na "Not Visible Individually" (źródło: Adobe Commerce User Guide/Catalog Management). Automat tego nie wie - ekspert Magento tak.
Case Study: Jak audyt uratował wdrożenie na Magento 2
Jeden z naszych klientów, lider branży budowlanej, po migracji z Magento 1 na Magento 2 stracił 40% ruchu organicznego w ciągu miesiąca. Software House twierdził, że "wszystko jest zgodnie ze sztuką". Nasz audyt wykazał jednak, że podczas migracji nie przeniesiono poprawnie historii wpisów w tabeli url_rewrite dla produktów, które zmieniły kategorie. Co gorsza, nowe środowisko miało błędnie skonfigurowany Varnish, który serwował pustą stronę dla Googlebota (zwracając status 503 widoczny tylko dla User-Agent: Googlebot).
Po wdrożeniu naszych zaleceń - naprawie mapy przekierowań i rekonfiguracji Varnish Configuration Language (VCL) - ruch wrócił do poziomu sprzed migracji w ciągu 8 tygodni. Następnie zaczął stabilnie rosnąć dzięki lepszej architekturze nowej wersji systemu.
FAQ - Najczęściej zadawane pytania
Mój Software House twierdzi, że sklep jest zoptymalizowany pod SEO. Po co mi audyt?
Programiści skupiają się na tym, żeby sklep działał stabilnie i wyglądał poprawnie. My skupiamy się na tym, jak sklep jest interpretowany przez algorytmy. To zupełnie różne kompetencje. Często znajdujemy krytyczne błędy w "domyślnych" wdrożeniach, które z punktu widzenia kodu są poprawne, ale z punktu widzenia SEO - szkodliwe.
Czy audyt obejmuje PWA (np. Vue Storefront)?
Tak. Rozwiązania Headless zyskują na popularności w ekosystemie Magento. Mamy doświadczenie w audytowaniu aplikacji PWA pod kątem Server-Side Rendering (SSR) i hydracji kodu JS. To kluczowe, by Google widziało treść, a nie tylko pusty szkielet aplikacji, mimo że Googlebot coraz lepiej radzi sobie z JavaScriptem (źródło: Google Search Central/JavaScript SEO).
Czy cena jest wyższa niż dla WooCommerce?
Tak. Audyt Magento 2 wymaga znacznie głębszej analizy, dostępu do specyficznych narzędzi i wiedzy eksperckiej, którą zdobywa się latami. Analiza sklepu o strukturze Enterprise zajmuje średnio 3-4 razy więcej czasu niż audyt standardowego sklepu na WordPressie.