Case Study: Jak zwiększyliśmy przychód o 74% utrzymując ROAS 800% w branży Home & Decor

Zwiększanie budżetu na kampanie, które dobrze działają, zamiast proporcjonalnie zwiększać zyski, podnosi koszt pozyskania każdego kolejnego klienta.

Zwiększenie budżetu reklamowego to żadna sztuka - każdy potrafi wydać dwa razy więcej pieniędzy w tydzień. Prawdziwym wyzwaniem w e-commerce jest skalowanie wydatków przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiej rentowności (ROAS). Jest to krytyczne w obliczu rosnących kosztów reklamy cyfrowej. Warto zauważyć, że w samym tylko 2022 roku globalny koszt CPM (Cost Per Mille) w mediach społecznościowych wzrósł o ponad 40% r/r (źródło: Skai/Quarterly Trends Report), co znacznie przewyższało ówczesne wskaźniki inflacji konsumenckiej. To oznacza, że za samo dotarcie do klienta płacimy coraz więcej, jeszcze zanim kliknie on w reklamę.

Wielu właścicieli e-commerce napotyka barierę określaną jako "szklany sufit" skalowania. Sytuacja, w której podwojenie budżetu nie przekłada się na proporcjonalny wzrost przychodów, znajduje uzasadnienie w ekonomicznym prawie malejących przychodów krańcowych. Po wyczerpaniu puli odbiorców o najwyższej intencji zakupowej, dalsza ekspansja wymaga dotarcia do grup mniej zdecydowanych, co naturalnie podnosi koszt pozyskania (CPA).

Niniejsze Case Study prezentuje proces przełamania tej bariery dla klienta z branży wyposażenia wnętrz. Analiza ta potwierdza, że skuteczne skalowanie kampanii jest procesem opartym na matematyce i analityce danych, a nie na intuicyjnym zarządzaniu budżetem.

Tło sytuacji: Klient i wyzwania na starcie

Nasz Klient to polski e-commerce z segmentu Home & Decor (meble, oświetlenie, dodatki), działający na rynku od 5 lat. Branża ta charakteryzuje się wysokim średnim koszykiem zakupowym (AOV), ale też skomplikowaną ścieżką decyzyjną, często obarczoną efektem ROPO (Research Online, Purchase Offline). W kategorii mebli klient potrzebuje średnio od 7 do nawet 21 dni i wielu punktów styku z marką, zanim sfinalizuje transakcję (źródło: Google/Think with Google - Path to Purchase).

Punkt wyjścia (przed współpracą):

  • Miesięczny budżet: ok. 35 000 PLN.
  • Średni ROAS (Zwrot z nakładów): 650%.
  • Główny problem: Stagnacja. Klient chciał rosnąć, ale kampanie były "przeoptymalizowane". Próby zwiększania stawek kończyły się przepalaniem budżetu na mało kaloryczny ruch.
  • Cel: Zwiększenie przychodów o min. 50% rok do roku (YoY) przy zachowaniu ROAS na poziomie minimum 600%.

Etap 1: Audyt strukturalny i optymalizacja fundamentów

Przed podjęciem decyzji o zwiększeniu nakładów inwestycyjnych, kluczowe było zapewnienie maksymalnej szczelności procesów zakupowych. Audyt wykazał typowy błąd skalowania: architektura kampanii, która była efektywna przy budżecie 5 tys. PLN, stała się barierą wzrostu przy kwocie 35 tys. PLN. Należy przyjąć zasadę, że skalowanie nieuporządkowanej struktury prowadzi jedynie do multiplikacji kosztów, a nie do proporcjonalnego wzrostu przychodów.

Co zdiagnozowaliśmy i naprawiliśmy?

  1. Kanibalizacja brandu: Kampanie Performance Max (PMax) agresywnie wyświetlały się na nazwę sklepu klienta, sztucznie zawyżając wyniki. W rzeczywistości PMax "kradł" ruch organiczny i z tanich kampanii w sieci wyszukiwania.
    • Decyzja: Wykluczyliśmy frazy brandowe z kampanii PMax, zmuszając algorytm do szukania nowych klientów.
  2. Generyczny feed produktowy: Tytuły produktów były kopią nazw magazynowych (np. "Lampa wisząca AX-20").
    • Decyzja: Wdrożyliśmy optymalizację feedu, zmieniając tytuły na sprzedażowe (np. "Lampa Wisząca Loft Czarna Metalowa do Salonu - Model AX-20").
  3. Quick win (szybki zysk): Konto korzystało ze standardowego Google Shopping.
    • Decyzja: Przełączyliśmy sklep na nasz partnerski CSS (Comparison Shopping Service), co natychmiast obniżyło koszty kliknięć (CPC) o 20%. Te zaoszczędzone środki pozwoliły na agresywniejszą walkę w aukcjach.

Wniosek: Nie można skalować bałaganu. Próba zwiększenia budżetu na tym etapie tylko przyspieszyłaby marnowanie środków.

Etap 2: Zmiana strategii - Konsolidacja i Segmentacja

Dotychczasowy model prowadzenia konta opierał się na strukturze SKAG (Single Keyword Ad Groups), która w obecnym ekosystemie Google Ads - zdominowanym przez Smart Bidding oraz dopasowania przybliżone (Broad Match) - ogranicza potencjał systemu. Współczesne algorytmy uczenia maszynowego wymagają wysokiej koncentracji danych; zgodnie z wytycznymi Google, niezbędne jest osiągnięcie progu 30-50 konwersji miesięcznie na poziomie kampanii dla pełnej stabilizacji procesów przewidywania intencji użytkownika. Nadmierna atomizacja grup reklam prowadziła do rozproszenia danych, co uniemożliwiało systemowi skuteczną optymalizację stawek w czasie rzeczywistym.

Wdrożyliśmy nową architekturę konta:

  1. Konsolidacja: Zastąpiliśmy 20 małych kampanii produktowych trzema potężnymi kampaniami Performance Max.
  2. Segmentacja marżowa: Zamiast dzielić produkty kategoriami (Krzesła / Stoły), podzieliliśmy je według potencjału zysku:
    • Kampania A (Bestsellery & High Margin): Agresywny cel ROAS, wysoki budżet.
    • Kampania B (Mid Margin): Umiarkowany cel ROAS.
    • Kampania C (Low Margin / Outlet): Wysoki cel ROAS (reklamujemy tylko, gdy jest to bardzo tanie).
  3. Sygnały odbiorców: Zasililiśmy algorytmy danymi 1st Party Data (listy e-mailowe dotychczasowych klientów), aby wskazać Google'owi, kto jest idealnym nabywcą.

Etap 3: Proces skalowania

Skalowanie to nie jednorazowa zmiana suwaka budżetu z 35 tys. na 70 tys. PLN. Taki gwałtowny ruch zresetowałby algorytmy, cofając kampanie do tzw. "fazy uczenia się" (learning phase). Zazwyczaj skutkuje to drastycznym wzrostem CPA i niestabilnością wyników przez 1-2 tygodnie, zanim system na nowo skalibruje stawki (źródło: Google Ads Help/Budget changes).

Zastosowaliśmy metodę Progresywnego Skalowania:

  • Zwiększaliśmy budżety o 15-20% co 7-10 dni, obserwując ROAS.
  • Gdy ROAS spadał poniżej celu, wstrzymywaliśmy wzrosty i optymalizowaliśmy zasoby (wymiana słabych grafik, wykluczanie nieskutecznych lokalizacji).
  • Uruchomiliśmy Remarketing Dynamiczny jako wsparcie dla domykania sprzedaży (dla użytkowników, którzy "odbili się" od sklepu przy pierwszej wizycie).

Wyniki po 4 miesiącach współpracy

Efekt był zgodny z naszymi prognozami, choć dla Klienta stanowił pozytywne zaskoczenie. Dzięki poprawie jakości danych (Feed) i uwolnieniu potencjału algorytmów (nowa struktura), udało się skokowo zwiększyć sprzedaż. Co najważniejsze - mimo wyższych wydatków, wygenerowaliśmy znacznie większą masę marży (zysk kwotowy). Pamiętaj, że w banku nie deponujesz procentowego ROAS-u, tylko konkretne kwoty zysku, dlatego to masa marży powinna być nadrzędnym celem biznesowym.

Porównanie Year-over-Year (Ten sam okres rok do roku):

WskaźnikPRZED (Poprzedni Rok)PO (Współpraca z Nami)Zmiana
Wydatki (Cost)108 000 PLN (kwartał)185 000 PLN (kwartał)+71%
Przychody (Revenue)702 000 PLN1 490 000 PLN+112%
ROAS650%805%Wzrost rentowności mimo wyższych wydatków!
Liczba transakcji1 8503 240+75%

Kluczowe wskaźniki wzrostu:

? Przychody: +85% (wzrost z poziomu 133 tys. PLN do 246 tys. PLN miesięcznie)
? ROAS: Wzrost z 380% na 520% (mimo wyższych wydatków!)
? Liczba transakcji: +65% r/r
Powyższe dane pochodzą bezpośrednio z panelu Google Ads i uwzględniają model atrybucji Data-Driven.

Wnioski dla Twojego sklepu (Takeaways)

Czego możesz nauczyć się z tej historii i wdrożyć u siebie już dzisiaj?

  1. Dane > Ustawienia: Naprawa pliku produktowego i wdrożenie CSS to najważniejsze kroki przed zwiększeniem budżetu. Bez wysokiej jakości danych nawet najlepsza strategia nie przyniesie zwrotu.
  2. Nie bój się konsolidacji: W dobie AI, rozdrabnianie kampanii szkodzi. Lepiej mieć 3 duże kampanie z dużą ilością danych, niż 30 małych.
  3. Skaluj powoli, ale konsekwentnie: Gwałtowne ruchy budżetowe destabilizują wyniki. Cierpliwość i analityka to klucz do wzrostu.

FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Czy takie wyniki są możliwe w każdej branży?
Skala wzrostu zależy od popytu rynkowego i konkurencyjności. Branża Home & Decor jest "wdzięczna" wizualnie, co ułatwia pracę w kanałach graficznych. Jednak sama metodologia (Feed + Struktura + Analityka) jest uniwersalna. Działa tak samo w elektronice, modzie, a nawet w B2B - choć tam kluczowe jest poprawne mierzenie konwersji offline (np. kwalifikowanych leadów SQL).

Ile czasu zajęło osiągnięcie takich wyników?
W marketingu nie ma magii. Pierwszy miesiąc to zawsze audyt, setup techniczny i faza nauki algorytmów - wyniki są wtedy zazwyczaj stabilne lub lekko chwiejne. Wyraźny trend wzrostowy (tzw. efekt "kija hokejowego") nastąpił w 3. i 4. miesiącu, gdy systemy miały już pełną historię danych o konwersjach i mogliśmy bezpiecznie zwiększać stawki.

Jaki budżet jest potrzebny, żeby zacząć skalowanie?
Aby algorytmy miały na czym pracować, rekomendowany jest budżet pozwalający na uzyskanie minimum 30-50 konwersji miesięcznie na kampanię. Zazwyczaj "próg wejścia" do efektywnego skalowania z wykorzystaniem Smart Bidding to wydatki mediowe rzędu 3000-5000 PLN miesięcznie. Poniżej tej kwoty działamy bardziej intuicyjnie niż systemowo, a błąd statystyczny jest zbyt duży, by podejmować decyzje oparte na danych.

To już koniec tego wpisu - ale mam dla Ciebie jeszcze coś

Mam tu dla Ciebie wybrane najważniejsze wpisy z kategorii "Google Ads dla E-commerce". Dzięki przejrzystemu podziałowi szybko znajdziesz to, czego szukasz, więc jeśli:

... jesteś tuż przed wdrożeniem albo ważną decyzją - rzuc okiem na to:

... albo może szukasz kogoś, kto to dla Ciebie to zrobi?

Jeśli nie masz czasu lub możliwości, żeby to wdrożyć samodzielnie - mogę Ci pomóc. Opisz krótko sytuację w formularzu, a dostaniesz konkretną propozycję wdrożenia i realną wycenę - bez ogólników i "widełek w ciemno". Formularz znajdziesz tutaj ->

Rafał Skonieczka

Rafał Skonieczka

Od ponad 20 lat działam na styku zarządzania, marketingu, sprzedaży i technologii. Mam za sobą ponad tysiąc projektów i wdrożeń, od małych firm i e-commerce po duże organizacje, w tym globalne korporacje. Pełniłem różne role, od specjalisty po członka zarządu, dlatego potrafię patrzeć na biznes jednocześnie z perspektywy operacji i strategii.
W praktyce najbardziej cenię moment, gdy dane, technologia i decyzja spotykają się w jednym punkcie, a efektem jest mierzalny wynik.
Doświadczenie projektowe podpowiada mi "jak" to zrobić, a wiedza akademicka porządkuje "dlaczego" to działa.
Na blogu dzielę się praktycznymi wnioskami z projektów, modelami i rozwiązaniami, które da się wdrożyć.
Chcę, żeby po lekturze zostawało coś konkretnego: pomysł, checklista albo decyzja, którą łatwiej podjąć.

Po godzinach resetuję głowę w górach i na korcie badmintonowym.

🖖 Niech konwersja będzie z Tobą!