Agencja, Freelancer czy Specjalista In-house do prowadzenia Google Ads? Analiza kosztów i ryzyka [2026]

Decyzję o zleceniu marketingu opieramy na cenie na fakturze, nie licząc strat, gdy jedyna osoba odpowiedzialna za sprzedaż nagle znika.

Wybór osoby odpowiedzialnej za budżet marketingowy to nie konkurs piękności. To chłodna kalkulacja ryzyka, zasobów i potencjalnego zwrotu z inwestycji (ROI).

Jako właściciel firmy lub dyrektor finansowy stoisz przed klasycznym dylematem alokacji kapitału:

  1. Zatrudnić taniego freelancera?
  2. Zbudować własny dział marketingu (In-house)?
  3. Zlecić obsługę zewnętrznej agencji?

Każda z tych opcji ma swoje miejsce na rynku, ale każda niesie inne konsekwencje dla Twojego P&L (rachunku zysków i strat). Zamiast skupiać się na pojęciach takich jak "kreatywność", publikacja ta analizuje liczby, stabilność operacyjną i koszty alternatywne - aspekty często pomijane w procesach rekrutacyjnych czy ogólnych poradnikach SEO.

Trzy drogi prowadzenia marketingu - która jest dla Ciebie?

Nie ma jednej "najlepszej" opcji. To, co działa dla lokalnej kwiaciarni (freelancer), może okazać się niewystarczające dla korporacji, a standardy dynamicznie rosnącego e-commerce (agencja) mogą być zbyt obciążające dla start-upu we wczesnej fazie. Pamiętaj, że aż 29% startupów upada z powodu wyczerpania gotówki (źródło: CB Insights), dlatego kluczem jest dopasowanie modelu kosztowego do aktualnego etapu rozwoju Twojej firmy.

Oto merytoryczna i pozbawiona korporacyjnego żargonu analiza każdej z opcji.

Opcja 1: Freelancer - szybko i tanio (ale czy bezpiecznie?)

Freelancer to zazwyczaj "jednoosobowa armia". Często są to specjaliści pracujący na etacie w agencjach, dorabiający po godzinach, lub osoby początkujące budujące portfolio. Rynek ten dynamicznie rośnie - w Polsce już ponad 300 tysięcy osób pracuje w tym modelu (źródło: Raport Useme 2023).

  • Koszt: Niski (500 - 2500 zł netto / miesięcznie).
  • Dla kogo: Mikro-firmy, lokalne usługi, start-upy z budżetem reklamowym < 2000 zł.

Zalety:

  • Cena: To bezkonkurencyjnie najtańsza opcja.
  • Elastyczność: Często możesz dzwonić do niego wieczorami (choć to zależy od ustaleń).
  • Bezpośredni kontakt: Rozmawiasz z osobą, która klika w panelu.

Wady i ryzyka:

  • "Bus Factor" (Czynnik autobusowy): To największe ryzyko biznesowe. Co się stanie, jeśli Twój freelancer zachoruje, wyjedzie na urlop bez dostępu do sieci lub - odpukać - wpadnie pod autobus? Twoje kampanie zostają bez opieki. Awaria w Black Friday przy chorym freelancerze to strata liczona w tysiącach.
  • Brak narzędzi: Profesjonalny stack technologiczny (Senuto, Ahrefs, Optmyzr, narzędzia do feedów) kosztuje miesięcznie więcej niż wynosi wynagrodzenie freelancera. Dlatego zazwyczaj pracują oni na darmowych lub podstawowych wersjach, co ogranicza możliwości analizy.
  • Ograniczone kompetencje: Trudno być świetnym analitykiem, grafikiem i copywriterem jednocześnie. Freelancer zazwyczaj jest dobry w jednej rzeczy, a resztę robi "jako tako".

Opcja 2: Specjalista In-house (na etacie) - pełna kontrola

Zatrudnienie pracownika wydaje się idealne - masz go "pod ręką", 8 godzin dziennie, tylko dla siebie. Jednak całkowity koszt zatrudnienia (TCO) jest często drastycznie niedoszacowany przez przedsiębiorców.

  • Koszt: Wysoki (realnie 10 000 - 18 000 zł / miesięcznie za mid/seniora).
  • Dla kogo: Korporacje i duże e-commerce wydające > 50 000 zł miesięcznie na media.

Zalety:

  • Znajomość produktu: Nikt nie pozna Twojego asortymentu tak dobrze, jak pracownik, który obcuje z nim codziennie.
  • Pełna kontrola: Możesz podejść do biurka i zmienić priorytety w 5 minut.
  • Własność danych: Wiedza zostaje w firmie (teoretycznie).

Wady i ryzyka:

  • Ukryte koszty pracy: Pensja netto to wierzchołek góry lodowej. Policzmy to dla specjalisty mid:
    • Wynagrodzenie brutto: 8 000 zł.
    • Całkowity koszt pracodawcy (ZUS etc.): ~9 650 zł.
    • Sprzęt i biuro (amortyzacja laptopa, licencji, biurka): ~500 zł.
    • Narzędzia marketingowe (które musisz kupić sam): ~1 500 zł.
    • Szkolenia i rekrutacja: ~500 zł (uśrednione miesięcznie).
    • RAZEM: Ponad 12 000 zł miesięcznie + 26 dni płatnego urlopu, kiedy pracownik nie pracuje.
  • Ślepota branżowa: Pracownik zamknięty w jednej firmie traci kontakt z rynkiem. Nie wie, co działa w innych branżach, nie wymienia się wiedzą.
  • Rotacja: Jeśli Twój jedyny specjalista odejdzie, zostajesz z niczym. Proces rekrutacji nowego trwa 1-3 miesiące.

Opcja 3: Agencja Performance - zespół w cenie specjalisty

Współpraca z agencją to model "Marketing as a Service". Wykupujesz dostęp do całego spektrum kompetencji, nie martwiąc się o ZUS, L4 czy kosztowne szkolenia.

  • Koszt: Średni (2 500 - 6 000 zł+ / miesięcznie).
  • Dla kogo: MŚP w fazie wzrostu, firmy usługowe i e-commerce, które chcą skalować sprzedaż.

Zalety:

  • Ciągłość biznesowa: To kluczowy argument dla CFO. Agencje mają procedury zastępstw. Jeśli Twój opiekun idzie na urlop, jego obowiązki przejmuje inny specjalista. Twoje kampanie są bezpieczne 365 dni w roku.
  • Efekt synergii: W cenie jednej faktury masz dostęp do stratega, analityka, grafika i programisty. Nie musisz zatrudniać 4 osób.
  • Technologia w cenie: Korzystasz z drogich narzędzi agencyjnych, nie płacąc za nie dodatkowo.
  • Transfer wiedzy: Agencja obsługuje dziesiątki klientów. Jeśli coś zadziałało w innej branży, agencja szybko zaadaptuje to u Ciebie (tzw. cross-pollination).

Wady:

  • Brak wyłączności: Nie jesteś jedynym klientem. Kontakt jest zazwyczaj sformalizowany (raporty, spotkania statusowe), a nie "przez ramię w biurze".

Porównanie kosztów i ryzyka - Case Study

Poniżej przedstawiam symulację kosztów rocznych dla firmy e-commerce generującej obrót ok. 100-200 tys. zł miesięcznie, która chce skalować sprzedaż.

KategoriaFreelancerSpecjalista In-houseAgencja Performance
Miesięczny koszt (Fee)1 500 złok. 12 000 zł (koszt pracodawcy)3 500 zł
Koszt narzędzi (Soft)0 zł (korzysta z darmowych)1 500 zł (płacisz Ty)0 zł (w cenie obsługi)
DostępnośćOgraniczona (wieczory / weekendy)8h dziennie (minus urlopy / L4)ciągła (zastępstwa)
Zastępowalność (L4/Urlop)BRAK (ryzyko krytyczne)Średnia (płatny urlop = brak pracy)PEŁNA (procedury)
Zestaw kompetencjiWąski (tylko reklamy)Średni (zależy od osoby)Szeroki (grafik, analityk, strateg)
OdpowiedzialnośćNiskaŚredniaWysoka

Wniosek z analizy: Biorąc pod uwagę pełne koszty pracodawcy, rekrutację i narzędzia, współpraca z agencją może być w skali roku nawet 3-4 krotnie tańsza niż utrzymanie kompetentnego działu in-house, zapewniając jednocześnie wyższe bezpieczeństwo operacyjne niż freelancer.

Kiedy czas zmienić freelancera na agencję?

Jeśli zaczynałeś z freelancerem, w pewnym momencie dojdziesz do ściany skalowalności. Oto sygnały, że Twój biznes wyrósł z tego modelu:

  1. Budżet rośnie, a wyniki stoją: Freelancerowi skończyły się pomysły lub czas na optymalizację.
  2. Problemy techniczne: Potrzebujesz wdrożyć zaawansowaną analitykę (Server-side tracking), poprawić plik produktowy (Feed) lub wdrożyć Consent Mode v2, a freelancer rozkłada ręce i mówi "to robota dla programisty".
  3. Brak kontaktu w kryzysie: Strona padła w sobotę, kampanie trzeba wstrzymać, a freelancer jest na rybach bez zasięgu.

Werdykt: Co się opłaca?

Wybór sprowadza się do Twojej tolerancji na ryzyko, dostępnego budżetu i etapu rozwoju.

  • Wybierz Freelancera, jeśli masz budżet < 2000 zł i dopiero testujesz rynek.
  • Wybierz In-house, jeśli jesteś korporacją, Twój budżet mediowy przekracza 50-100 tys. zł i potrzebujesz kogoś na wyłączność.
  • Wybierz Agencję, jeśli jesteś firmą z sektora MŚP, zależy Ci na stabilnym wzroście, bezpieczeństwie procesów i dostępie do technologii, bez ponoszenia kosztów całego działu marketingu.

Stać Cię na profesjonalistów?

Pytanie brzmi raczej: czy stać Cię na ryzyko zatrudniania amatorów? Źle skonfigurowana analityka czy przepalony budżet w Google Ads to straty, których często nie widać na pierwszy rzut oka, a które hamują Twój wzrost.

To już koniec tego wpisu - ale mam dla Ciebie jeszcze coś

Mam tu dla Ciebie wybrane najważniejsze wpisy z kategorii "Audyt i optymalizacja konta Google Ads". Dzięki przejrzystemu podziałowi szybko znajdziesz to, czego szukasz, więc jeśli:

... jesteś tuż przed wdrożeniem albo ważną decyzją - rzuc okiem na to:

... albo może szukasz kogoś, kto to dla Ciebie to zrobi?

Jeśli nie masz czasu lub możliwości, żeby to wdrożyć samodzielnie - mogę Ci pomóc. Opisz krótko sytuację w formularzu, a dostaniesz konkretną propozycję wdrożenia i realną wycenę - bez ogólników i "widełek w ciemno". Formularz znajdziesz tutaj ->

Rafał Skonieczka

Rafał Skonieczka

Od ponad 20 lat działam na styku zarządzania, marketingu, sprzedaży i technologii. Mam za sobą ponad tysiąc projektów i wdrożeń, od małych firm i e-commerce po duże organizacje, w tym globalne korporacje. Pełniłem różne role, od specjalisty po członka zarządu, dlatego potrafię patrzeć na biznes jednocześnie z perspektywy operacji i strategii.
W praktyce najbardziej cenię moment, gdy dane, technologia i decyzja spotykają się w jednym punkcie, a efektem jest mierzalny wynik.
Doświadczenie projektowe podpowiada mi "jak" to zrobić, a wiedza akademicka porządkuje "dlaczego" to działa.
Na blogu dzielę się praktycznymi wnioskami z projektów, modelami i rozwiązaniami, które da się wdrożyć.
Chcę, żeby po lekturze zostawało coś konkretnego: pomysł, checklista albo decyzja, którą łatwiej podjąć.

Po godzinach resetuję głowę w górach i na korcie badmintonowym.

🖖 Niech konwersja będzie z Tobą!