Wielu właścicieli e-commerce żyje w błędnym przekonaniu, że audyt SEO to "puszczenie crawlera" (narzędzia skanującego) i wysłanie wygenerowanego PDF-a do działu IT. Taki raport, pełen fałszywych alarmów i technicznego żargonu pozbawionego kontekstu biznesowego, ląduje zazwyczaj w wirtualnym koszu. I słusznie, ponieważ automatyzacja bez interpretacji jest bezwartościowa.
Profesjonalny audyt techniczny to nie automatyczny wydruk. To manualna inżynieria wsteczna Twojego sklepu. Proces ten polega na symulacji zachowań robota Google, analizie kodu linijka po linijce oraz weryfikacji logów serwerowych. Wszystko po to, aby połączyć twarde dane techniczne z konkretnym modelem biznesowym.
Różnica między audytem z generatora a audytem eksperckim jest jak różnica między suchą informacją "Masz błąd 404" a pełną diagnozą: "Błąd 404 w procesie checkoutu kosztuje Cię 50 000 zł rocznie i wynika z błędnej konfiguracji wtyczki cache'ującej".
Poniżej przedstawiamy zakres prac, który uznajemy za rynkowy standard Premium w audycie dla e-commerce. Jeśli otrzymana przez Ciebie oferta nie zawiera tych elementów, istnieje ryzyko, że przepłacasz za wydruk z narzędzia, które z powodzeniem mógłbyś obsłużyć samodzielnie.
1. Dostępność i indeksacja (Fundament)
Zanim zaczniemy analizować pozycje słów kluczowych, kluczowe jest upewnienie się, że Googlebot ma techniczną możliwość odczytania Twojego sklepu. To fundament piramidy SEO - bez indeksacji nie ma rankingu.
Co dokładnie weryfikujemy na tym etapie:
- Plik robots.txt: Czy nie są blokowane zasoby krytyczne (CSS, JS, obrazki)? Czy nie są zablokowane całe kategorie produktów?
- Meta Tagi Robots & X-Robots-Tag: Weryfikacja dyrektyw
noindex,nofolloww kodzie HTML oraz w nagłówkach HTTP (często pomijane przez automaty, a krytyczne dla indeksacji plików PDF czy obrazów). - Analiza logów serwerowych: To "czarna skrzynka" Twojego serwera. Sprawdzamy, jak faktycznie (a nie teoretycznie) zachowuje się Googlebot. Czy odwiedza Twoje kluczowe produkty? Czy nie marnuje zasobów na przetwarzanie pętli przekierowań?
- Mapy witryny (Sitemap.xml): Czy są aktualne? Czy nie zawierają stron z błędami 404 lub przekierowaniami? Czy odseparowano mapy dla produktów, kategorii i wpisów blogowych?
- Crawl Budget: Czy budżet indeksowania jest marnowany na parametry URL (filtry, sortowania, sesje ID)?
2. Architektura informacji i linkowanie wewnętrzne
Google ocenia priorytet podstrony na podstawie tego, jak łatwo do niej dotrzeć (głębokość kliknięć) i ile linków wewnętrznych do niej prowadzi. Zła struktura sprawia, że Twoje najlepsze produkty są niewidoczne dla algorytmów.
Co dokładnie weryfikujemy na tym etapie:
- Głębokość struktury (Click Depth): Czy Twoje najlepsze produkty (Bestsellery) są dostępne w maksymalnie 3 kliknięciach od strony głównej? Jeśli są głębiej, Google uznaje je za mało istotne.
- Strony Osierocone (Orphan Pages): Identyfikacja produktów, które istnieją w sklepie i w sitemapie, ale nie prowadzi do nich żaden link wewnętrzny z menu czy kategorii.
- Logika Breadcrumbs (Okruszków): Czy ścieżka powrotu jest poprawnie zakodowana i odzwierciedla strukturę silosów tematycznych?
- Linkowanie wewnątrz silosów: Czy produkty z kategorii "Buty biegowe" linkują do "Akcesoriów do biegania", czy przypadkowo do "Lodówek"? Sprawdzamy tematyczność przepływu "mocy" SEO.
3. Techniczne zdrowie serwisu (Technical Health)
Sklep powinien być szybki, stabilny i bezpieczny. Błędy techniczne nie tylko frustrują użytkowników, ale bezpośrednio obniżają rankingi w ramach wskaźników Core Web Vitals (źródło: Google Search Central/Core Web Vitals report).
Co dokładnie weryfikujemy na tym etapie:
- Core Web Vitals (CWV): Analiza wskaźników LCP (szybkość ładowania największego elementu), CLS (przesunięcia widoku) i INP (interaktywność) na danych rzeczywistych użytkowników (CrUX), a nie tylko laboratoryjnych.
- Renderowanie JavaScript (JS SEO): Kluczowe dla sklepów na React/Vue/Angular. Sprawdzamy, czy Google widzi treść, czy tylko pusty szablon HTML przed wyrenderowaniem skryptów.
- Kody odpowiedzi serwera: Eliminacja błędów 4xx (klient) i 5xx (serwer). Identyfikacja "Soft 404" (stron pustych, które udają, że działają).
- Łańcuchy przekierowań (Redirect Chains): Czy po kliknięciu linku następuje jedno przekierowanie, czy seria trzech skoków (A -> B -> C -> D), co drastycznie spowalnia ładowanie i trwoni Crawl Budget.
4. Content i duplikacja (On-Site)
W e-commerce jednym z największych wyzwań jest duplikacja treści (tysiące wariantów produktów) oraz kanibalizacja słów kluczowych, gdzie wiele podstron walczy o tę samą pozycję, osłabiając ogólny wynik domeny.
Co dokładnie weryfikujemy na tym etapie:
- Kanibalizacja słów kluczowych: Czy kategoria "Laptopy gamingowe" i wpis blogowy "Jaki laptop gamingowy wybrać?" nie walczą o te same pozycje, wzajemnie się wykluczając?
- Tagi Kanoniczne (Canonicals): Czy poprawnie wskazują oryginał przy produktach z wariantami (kolor/rozmiar) lub przy URL-ach z parametrami marketingowymi (UTM, gclid)?
- Thin Content: Identyfikacja podstron o niskiej wartości (np. puste kategorie, produkty bez opisów), które obniżają ocenę całego domeny (Quality Score).
- Nagłówki H1-H6: Czy struktura jest logiczna, czy panuje chaos (np. pięć nagłówków H1 na jednej stronie)?
5. Dane strukturalne i wyniki rozszerzone (Schema.org)
Jeśli zależy Ci, aby Twój sklep w wynikach wyszukiwania wyróżniał się ceną, dostępnością, gwiazdkami ocen i zdjęciami, niezbędne jest poprawne wdrożenie kodu JSON-LD. To zwiększa CTR (współczynnik klikalności) nawet bez zmiany pozycji.
Co dokładnie weryfikujemy na tym etapie:
- Validacja Schema: Czy dane strukturalne dla typów
Product,Offer,Review,BreadcrumbList,OrganizationiFAQPagenie zawierają błędów składniowych. - Zgodność z wytycznymi Google: Samo wdrożenie kodu to za mało - musi on spełniać restrykcyjne wymogi (np. brak ukrywania treści oznaczonych w danych strukturalnych).
6. Kontekst międzynarodowy i mobilny (Opcjonalnie)
Sekcja kluczowa dla sklepów działających na wielu rynkach (Cross-border) oraz niezbędna w dobie Mobile-First Indexing, gdzie Google ocenia wersję mobilną jako priorytetową (źródło: Google Search Central/Mobile-first indexing best practices).
Co dokładnie weryfikujemy na tym etapie:
- Atrybuty hreflang: Czy są wdrożone poprawnie (wzajemne linkowanie zwrotne, poprawne kody ISO krajów)? Błędy tutaj powodują wyświetlanie złej waluty i języka niewłaściwym użytkownikom.
- Responsywność (RWD): Czy elementy klikalne nie są zbyt blisko siebie? Czy treść nie wyjeżdża poza ekran na nietypowych rozdzielczościach?
Co otrzymujesz jako wynik audytu? (Deliverables)
Wynikiem naszej pracy nie jest plik Excel z listą 5000 błędów, z którym nie wiadomo co zrobić. Dostarczasz nam problem biznesowy, a my dostarczamy dokumentację wdrożeniową.
Profesjonalny raport audytu składa się z czterech kluczowych części:
- Streszczenie dla zarządu (Executive Summary): 2-3 strony językiem biznesowym. Główne problemy, estymacja strat, potencjał wzrostu po naprawie.
- Priorytetyzacja (Metoda MoSCoW): Dzielimy zadania na krytyczne (napraw natychmiast, bo tracisz pieniądze), ważne (wdroż w Q2) i kosmetyczne (zrób, jak będziesz miał wolne moce).
- Instrukcje dla deweloperów: Konkretne fragmenty kodu, przykłady poprawnej konfiguracji serwera, linki do dokumentacji. Twój programista nie musi zgadywać "co autor miał na myśli".
- Estymacja biznesowa: Tam gdzie to możliwe, wskazujemy, jak dana poprawka wpłynie na Crawl Budget lub konwersję.
FAQ - Częste pytania przed zamówieniem audytu
Czy w ramach audytu naprawiacie znalezione błędy?
Nie. Audyt to diagnoza lekarska i plan leczenia, natomiast naprawa to operacja chirurgiczna. Wdrożenie zaleceń leży zazwyczaj po stronie Twojego Software House'u lub działu IT, ponieważ to oni odpowiadają za stabilność kodu źródłowego. Możemy jednak wycenić usługę Nadzoru wdrożeniowego, aby upewnić się, że programiści wykonali zadania zgodnie ze sztuką.
Czy konieczne jest udostępnienie dostępów do GSC i Analytics?
Tak. Audyt bez danych historycznych przypomina wróżenie z fusów. Niezbędny jest wgląd w to, co działo się ze sklepem w przeszłości (np. spadki widoczności po aktualizacjach algorytmu), aby zrozumieć przyczyny obecnego stanu. Standardem jest podpisanie ścisłego NDA (umowy o poufności).
Czym to się różni od darmowych, generowanych automatycznie audytów?
Narzędzie pokazuje objaw (np. "duplikat title"). Ekspert sprawdza przyczynę (np. błąd w logice generowania meta tagów w CMS) i decyduje, czy inwestycja w naprawę przyniesie zwrot. Narzędzie nie rozumie Twojego biznesu - dla automatu strona "Regulamin" jest tak samo ważna jak "Produkt za 5000 zł". Dla nas priorytety są inne.